FacebookTwitter

Atom String Quartet

By on Cze 15, 2011 | 0 comments

www.atomstringquartet.com

Jan Smoczyński

By on Cze 15, 2011 | 0 comments

www.jansmoczynski.com

Atom String Quartet na Gali Melomanów

By on Cze 15, 2011 | 0 comments

Atom String Quartet wystąpi 17 czerwca w Łódzkim Teatrze Wielkim na gali „plus Grand Prix Jazz Melomani 2010”. W koncercie wezmą również udział Leszek Możdżer, Motion Trio, Toots Thielemans Quartet, Bill Ramsey oraz David Sanborn Trio featuring Joey DeFrancesco. Bezpośrednia transmisja z gali dostępna będzie na stronach www.jazz.melomani.pl i www.intv.pl. Atom String Quartet ma również szansę na zdobycie Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Nadzieja Roku.

Recenzja płyty Fade In w Jazz Forum

By on Cze 14, 2011 | 0 comments

To, że w Polsce mamy wielu znakomitych skrzypków jazzowych grających na najwyższym, światowym poziomie (a na pewno o niebo lepiej od Reginy Carter), jazzmani wiedzieli od dawna. A teraz mamy prawdziwie jazzowy grający na światowym poziomie kwartet smyczkowy!

Co prawda Amerykanie w tej specjalności byli pierwsi – Turtle Island Quartet powstał w 1985 roku, a jako sławny zespół znany jest od kilkunastu lat. Oni rzeczywiście są znakomici. Od tego czasu zetknąłem się jeszcze z kilkoma, ale moim zdaniem nieudanymi próbami grania jazzu przez najbardziej klasyczny, jaki można sobie wyobrazić skład instrumentalny. Były na przykład nagrania sławnego kwartetu Kronos utworów Billa Evansa, ale nigdy nie wykraczało to poza poprawnie wykonaną jazzującą aranżację.

Żeby kwartet uznać za jazzowy, musi być spełniony jeden warunek: wszyscy muszą umieć improwizować! I nie chodzi mi tylko o wykonanie poszczególnych solówek; te może grać kto chce. Chodzi o sposób grania, feeling, artykulację, rodzaj akompaniamentu, swingowanie we wszystkich nutach, reagowanie na improwizację solisty. To wszystko ma Tourtle Island Quartet, i ma Atom String Quartet! Poza nimi nie znam żadnego takiego zespołu na świecie!

Udowadnia to doskonale płyta, która właśnie się ukazała. Jest nagrana podczas koncertu, więc można nie podejrzewać, że coś w studiu dzięki możliwościom technicznym zostało poprawione. Ale oni tak rzeczywiście grają! Byłem na ich koncertach i słyszałem kilka jeszcze bardziej dzikich i popisowych wykonań. To, czego słuchamy na tej płycie, jest może bardziej spokojne (chyba wiedzieli, że to nagranie), ale też bardzo dokładne.

Wszystko, co znajduje się na tej płycie, wydaje mi się godne pochwały. Oczywiście najważniejsze jest to, o czym powiedziałem już na początku: obecny cały czas, w każdej partii, jazzowy feeling, mnóstwo świetnych technicznie, efektownych improwizacji. Są też oryginalne kompozycje, doskonałe aranżacje pełne zaskakujących efektów brzmieniowych. Znajdujemy tu kompozycje wszystkich członków zespołu, a także trzy standardy bardzo niebanalnie zaaranżowane. Svantetic Komedy to wręcz bardzo poważna, pięknie brzmiąca muzyka trwająca ponad dziesięć minut. Komedowska kołysanka (Sleep Safe and Warm) ma wiele fragmentów spokojnych, ale w środku cała kipi namiętnością!

To, że muzycy mają wyższe muzyczne wykształcenie klasyczne (wszyscy kończyli warszawską uczelnię) słychać, ale nie w klasycznym frazowaniu, a w sposobie wykorzystania instrumentów i znakomitej technice –  proszę na przykład posłuchać dwuminutowego, solowego wstępu Mateusza Smoczyńskiego do Patology. Sporo jest skojarzeń z rozmaitymi stylami jazzu – tak jest np. w First Waltz Dawida Lubowicza, czy w LaTina Krzysztofa Lenczowskiego (dowcipne nawiązanie do rytmów i motywów muzyki latynoskiej).

Doskonale przemyślana jest też koncepcja płyty; dobrze się jej słucha w całości, a to jest trudne do osiągnięcia przy tak jednorodnie brzmiącym zespole. To dzięki temu, że muzycy starają się wzbogacić fakturę i korzystają z całej gamy środków artykulacyjnych. Mamy tu różnego rodzaju stukania, flażolety, tremolanda, efekty grania niezwykłego piano, pizzicato, sposoby wydobycia dźwięku sul tasto i sul ponticello. W kompozycji Michała Zaborskiego Too Late, która brzmi do połowy klasycznie, później, gdy dochodzi improwizacja, zespół zaskakuje niezwykłymi efektami glissanda, a ostatni utwór (też Michała) Fade Out kończy się dziką improwizacją dwojga skrzypiec.

Przy każdym kolejny utworze jestem ciekawy, co oni nowego wymyślą i nigdy nie jestem rozczarowany. To świetna zabawa! Czy możliwe, że takich pomysłów starczy na całe lata? Na razie wygląda, że tak, warto chodzić na ich koncerty, by się o tym przekonać. Mamy wśród jazzmanów kilku wykonawców na najwyższym światowym poziomie i teraz Atom String Quartet także do nich należy!

— Ryszard Borowski, Jazz Forum

Atom String Quartet na okładce Jazz Forum!

By on Cze 10, 2011 | 0 comments

Atom String Quartet pojawił się na okładce czerwcowego numeru Jazz Forum. W numerze znajduje się obszerny wywiad z zespołem przeprowadzony przez naczelnego redaktora Jazz Forum – Pawła Brodowskiego, recenzja płyty Fade In napisana przez Ryszarda Borowskiego oraz szczegółowe omówienie utworów z debiutanckiego albumu kwartetu. Zapraszamy również na stronę Jazz Forum, gdzie o kolejnych utworach tej właśnie płyty mówią dwaj skrzypkowie – Mateusz Smoczyński i Dawid Lubowicz, liczący 2,10 m wzrostu altowiolista Michał Zaborski i wiolonczelista Krzysztof...

Fade In – premiera płyty Atom String Quartet

By on Cze 6, 2011 | 0 comments

Debiutancka płyta Atom String Quartet – Fade In, została wydana! Jest to zapis z koncertu w Radiu Katowice, który odbył się 11 kwietnia 2011 roku. Na płycie znajdują się głownie kompozycje członków zespołu, ale też dwa utwory Krzysztofa Komedy oraz jeden standard jazzowy. Krążek dostępny będzie dla wszystkich prenumeratorów Jazz Forum.

New Trio i Vladimir Nesterenko w Rosji

By on Cze 3, 2011 | 0 comments

New Trio z Vladimirem Nesterenko odbędą kolejną trasę koncertową po Rosji. Zespół wystąpi na najbardziej prestiżowym rosyjskim festiwalu Usadba Jazz tuż przed amerykańskimi gwiazdami – Johnem Scofieldem i Robertem Glasperem. New Trio zagra koncerty również w Nalchik oraz Niżnym Nowogrodzie. Trasa koncertowa jest możliwa dzięki wsparciu Polskiego Instytutu w Moskwie.

Sesja zdjeciowa Atom String Quartet

By on Maj 22, 2011 | 0 comments

Zosia Zija oraz Jacek Pioro wykonali nowe fotografie Atom String Quartet. Sesja zdjęciowa odbyła się w warszawskiej dzielnicy Ursus, w samochodzie Piotra Wróbla – Ford Taunus. Kilka ze zdjęć pojawi się w najnowszym numerze Jazz Forum. [nggallery id=7]

Strona 10 z 16« Pierwsza...89101112...Ostatnia »